Wystawa miniatur Józefa Woźnika
-
w Zagorzyce
22 lutego bibliotekę odwiedziła klasa IV ze Szkoły Podstawowej w Zagorzycach Dolnych pod opieką pani Barbary Antosz.
Uczniowie mogli zapoznać się z krótką historią Biblioteki Publicznej w Zagorzycach, dzięki materiałom zawartym w „Kronice” placówki. Bibliotekarka za pomocą prezentacji przybliżyła gościom również, jak wyglądały książki i gromadzące je biblioteki dawniej, a także jaka jest przyszłość słowa pisanego.
Czwartoklasiści przyglądnęli się prawdziwym piórom gęsim, takim samym, jakimi w dawnych czasach pisano księgi. Zobaczyli także kartę wydrukowaną oryginalnie czcionkami ruchomymi i prasą, jak w XV w. Bibliotekarka otrzymała ją w Muzeum Jana Gutenberga w Moguncji- Mainz, miejscu urodzenia wynalazcy druku.
Na zakończenie wizyty uczniowie otrzymali zakładki z informacjami o Bibliotece Publicznej w Zagorzycach.
21 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Z tej okazji pani bibliotekarka Katarzyna Róg została zaproszona do Szkoły Podstawowej w Zagorzycach Dolnych aby poprowadzić lekcję biblioteczną o światowej sławy polskim poecie - Czesławie Miłoszu. Klasy szósta, siódma i ósma miały okazję posłuchać poezji twórcy, a także poznać jego życie, dzięki prezentacji multimedialnej „Czesław Miłosz - polski noblista”.
Rok 2024 został ustanowiony przez Senat RP rokiem Czesława Miłosza w dwudziestą rocznicę jego śmierci. Ten, urodzony w czerwcu 1911r. mistrz słowa, w swej biografii ma wiele wątków łączących się z trudną historią XX wiecznej Polski i Europy. Od lat pięćdziesiątych mieszkał poza granicami ojczyzny, najpierw w Paryżu, następnie w USA, trudnił się rozpowszechnianiem kultury nie tylko polskiej ale także słowiańskiej. W październiku1980 r uhonorowany został Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury.
Wśród czytanych wierszy znalazł się ten, szczególnie bliski bibliotekom:
OJCIEC W BIBLIOTECE
Wysokie czoło, a nad nim zwichrzone
Włosy, na które słońce z okna pada.
I ojciec jasną ma z puchu koronę,
Gdy wielką księgę przed sobą rozkłada.
Szata wzorzysta jak na czarodzieju,
Zaklęcia głosem przyciszonym mruczy.
Jakie są dziwy, co w księdze się dzieją,
Dowie się, kogo Bóg czarów nauczy.
Te czary, to umiejętność czytania i wyobraźnia czytającego.
Dziękujemy nauczycielkom i uczniom za miłe spotkanie.
Zdjęcia: Magdalena Bezara
7 lutego zajęcia dla dzieci w Bibliotece Publicznej w Zagorzycach były tematycznie związane z książkami detektywistycznymi, m.in. o detektywie Pozytywce. Dzieci wykazały się wiedzą o przygodach detektywa Pozytywki z cyklu autorstwa Grzegorza Kasdepke.
W tym dniu nasza biblioteka zamieniła się w Akademie Detektywistyczną. Ćwiczono w niej m.in. badania daktyloskopijne, używając lupy. Badano także ślady przestępstwa, rozwikłując zagadkę zniknięcia orzechów głównie dzięki znajomości zwierzęcych tropów.
Bardziej skomplikowana była sprawa zaginięcia pani Kwoki. Ślady w kurniku były przerażające: rozbita szyba, złamana grzęda, błotniste ślady racic i rozbity gliniany garnek. Świadek jednak zeznał, że to goście kury zrobili taki bałagan. Na podstawie opisu, przekazanego przez męża zaginionej, młodzi detektywi wykonali portrety pamięciowe pani Kwoki. Świadkowie stwierdzili, że po wyproszeniu gości, wzburzona gospodyni wybrała się do biblioteki po książkę o dobrym wychowaniu. W bibliotece znaleziono zmięte kartki. Na jednych był wiersz kończący się: „ A ja jestem sobie pan, który zwie się Brzechwa Jan”. Ostatnia kartka była biała, jednakże badający zauważyli litery. Laboratorium akademickie zadziałało na ów list podwyższoną temperaturą, odczytując wiadomość, iż poszukiwana została wciągnięta przez książkę. Młodzi detektywi wydedukowali, iż książką tą była „Kwoka” Jana Brzechwy. Znajdując tę bajeczkę, znaleźli w środku zaginioną.
Następne zajęcia akademickie, to eksperymenty w laboratorium. Badano kwasy i zasady oraz tworzono burzę śnieżną w szklance wody. Napełniano balon CO2 za pomocą reakcji chemicznej, a także robiono inne ciekawe doświadczenia.
Portrety pamięciowe Kwoki zawieszone zostały na specjalnej wystawie.