Zwiedzamy świat na statku pirackim

w Klęczany

Z groźnymi piratami – Czarnobrodym i Francisem Drake, Karaibami, ukrytymi skarbami  w podwodnych jaskiniach na dnie morza, dzieci spotkały się podczas ferii zimowych w książce „Nela i skarby Karaibów”.

W dniu 12 lipca Biblioteka Publiczna w Klęczanach zaprosiła dzieci na kolejną piracką wyprawę. Tym razem celem zajęć było zapoznanie ich z książkami o piratach i ich rozbojami morskimi.

Uczestnicy zajęć wyszukiwali książki o piratach,  z których zrobili wystawkę.

Następnie wysłuchali kilku fragmentów bajki „Kacper i piraci”, na podstawie której wypisali słownictwo związane z piratami (wilk morski, bocianie gniazdo, liny, wilczy apetyt, mostek kapitański).

Podnieść kotwicę, wciągnąć żagle!”

„Daliśmy się złapać w pułapkę, będziemy wisieć jak kiełbaski na ruszcie do końca świata!”

„Cała naprzód!”

Starsze dzieci budowały makietę statku pirackiego, korzystając z gotowych składanek modelarskich. Dzięki tej zabawie mogły zaobserwować z czego zbudowany jest statek.

Młodsze dzieci wykonywały opaski, czapki korsarzy, lunety, miecze i haki. To sprawiło im dużo radości. Dzięki tym atrybutom wyglądali jak prawdziwi piraci.

Ważnym towarzyszem pirata są papugi. Na zajęciach plastycznych Wiktoria i Kinga zrobiły dwie papugi wykorzystując do tego rolki po papierze toaletowym i papier samoprzylepny.  Wiktoria i Kinga zaczepiły sobie na rączce z dumą prezentując swoje dzieło.

W drugiej części spotkania dziewczynki zmierzyły się w grze planszowej, którą znalazły w jednej z książek. Nie zabrakło także zagadek i łamigłówek o tematyce morskiej.

Zajęcia bardzo się spodobały, dlatego w końcówce sierpnia, na zakończenie wakacji, zaplanowaliśmy Biblio Piknik Piracki.

Galeria

„Czy potrafię się kontrolować?"- zajęcia biblioterapeutyczne na podstawie bajki Ezopa "Żółw i zając"

w Klęczany

Stałym punktem w planie pracy naszej biblioteki jest przeprowadzanie zajęć biblioterapeutycznych przy wykorzystywaniu dostępnej i odpowiedniej do tego literatury.

Jedną z takich książek jest „Wielka księga emocji”, która została niedawno włączona do księgozbioru. Posłużyła do przeprowadzenia kolejnego spotkania z dziećmi na temat emocji trudnych i nieprzyjemnych.

Pani bibliotekarka zadała dzieciom pytanie „Czy potrafisz się kontrolować”? Odpowiedź jest trudna  i osobista, dlatego szukaliśmy odpowiedzi korzystając z bajki Ezopa "Żółw i zając".

Sens tej bajki jest taki:

 „Pewnego razu żółw i zając posprzeczali się na temat tego, kto jest szybszy. Postanowili rozwiązać spór wyścigiem. Ustalili trasę i rozpoczęli rywalizację. Zając wystrzelił jak z katapulty i biegł jak oszalały przez jakiś czas. Widząc, że zostawił żółwia daleko z tyłu, postanowił usiąść pod drzewem i wyluzować przed następnym etapem biegu. Usiadł tam, gdzie było mu wygodnie i zasnął. Tymczasem żółw, w swoim powolnym tempie, wyprzedził go i ukończył wyścig jako niekwestionowany zwycięzca. Zając obudził się i zdał sobie sprawę, że właśnie przegrał zakład”.

Zając był rozczarowany porażką, gdyż wskutek pewności siebie i lekceważenia żółwia – swojego przeciwnika – nie dobiegł do mety. Potrafił się kontrolować, gdyż przemyślał swoje postępowanie, zrozumiał że zbytnia pewność siebie go zgubiła.

W celu lepszego zrozumienia tematu uczestnicy zajęć przeanalizowali bajkę według kilku pytań i odpowiedzi.

Po tej porcji literatury dzieci wykonały plakat – „Jak kontrolować emocje”. Umieściły na niej ikonki różnych stanów emocjonalnych, nazwały je i pod kierunkiem bibliotekarza wypełniały zagadnienia.

Uzupełnieniem zajęć było wykonywanie prac plastycznych przy użyciu różnych produktów spożywczych. W celu ułatwienia zadania, dzieci opracowały plan ich wykorzystania.

Podsumowaniem spotkania było stwierdzenie, że warto pracować nad sobą, tak by emocje nie były jak huragan, który niszczy relacje, zamiast je budować.

Galeria

„Książka, którą zabrałbym na bezludną wyspę” - lista polecanych książek na wakacje mini konkurs

w Klęczany

Głośne czytanie rozdziału „Pamiętnik Maciusia” Janusza Korczaka, z książki „Król Maciuś Pierwszy na wyspie bezludnej”, było inspiracją do kolejnych zajęć, które odbyły się w dniu 10 lipca.

Dzieci napisały listę polecanych książek na wakacje. Znalazły się na niej m.in. : „Dziennik Cwaniaczka”, „Hobbit”, „Dzienniki Nikki”, „Martynka”, „Wyspa skarbów”, „Magiczne drzewo”.

Po czym wzięły udział w mini konkursie „Książka, którą zabrałbym na bezludną wyspę”. Pomysł ten wziął się stąd, że książka powinna się znaleźć na liście potrzebnych rzeczy na taką wyprawę.

Emilka wzięłaby ze sobą „Piratów z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły”, gdyż jest to pierwsza książka o piratach, która ją tak pochłonęła, że zainteresowała się tą tematyką. Julka zabrałaby ze sobą „Gang Świeżaków”, gdyż z tą książką nie nudziłaby się i nie byłaby tam smutna.

Natomiast Gloria żałowała, że może wziąć ze sobą tak mało do poczytania. Wybór padł na „Hobbita” Tolkiena, gdyż książka ta uczy pewności siebie i motywuje do działania.

Zuzia nie potrafiłaby się rozstać z jej ulubionym „Dziennikiem Cwaniaczka” nawet na bezludnej wyspie. Każda z wypowiedzi dzieci została przez nie wzbogacona ilustracją.

Z pewnością te wymienione pozycje spełniłyby swoją rolę na odludziu, bo służyłyby rozrywce. Ale czy pozwoliłyby tam przetrwać? Pani bibliotekarka zasugerowała, że do tej listy warto dopisać powieść o Robinsonie Crusoe, jako niezbędnik każdego rozbitka.

Nagrodami w konkursie były dyplomy, a także gadżety podarowane z księgarni Nova w Ropczycach.

Galeria

„Król Maciuś Pierwszy na wyspie bezludnej” rysowanie haseł związanych z wakacjami

w Klęczany

Motyw wyspy bezludnej był poruszany podczas niejednej imprezy czytelniczej, gdyż cieszy się niesłabnącą sympatią wśród czytelników.

W pierwszym dniu zajęć wakacyjnych, 9 lipca,  pani bibliotekarka zaprosiła dzieci na wyprawę na bezludną wyspę.

Dzieci czytały fragmenty książki J. Korczaka „Król Maciuś Pierwszy na wyspie bezludnej”, a także „Robinson Cruzoe”, który jest kompendium wiedzy rozbitka.

Do takiej wyprawy należy się solidnie przygotować. Dlatego wspólnie z panią bibliotekarką omawiały co Robinson robił na wyspie, jak sobie radził, skąd brał jedzenie. A także jakich używał narzędzi, co hodował, jakie mu towarzyszyły zwierzęta. Wszystko to było skrzętnie notowane na kartce. Dzięki temu miały wyobrażenie jak życie rozbitka wygląda. Wiedza ta pomogła w powstaniu ciekawych prac plastycznych przy użyciu różnych technik. Dzieci malowały wyspę bezludną na sklejkach, na nowym materiale plastycznym.

Wakacyjny odpoczynek w bibliotece to także rozrywka typu: rebusy, zagadki, krzyżówki i liczne zabawy literackie. Dzieci rysowały hasła i rozwiązywały krzyżówki związane z latem.

Galeria