MALI SZPIEDZY I DETEKTYWI NA TROPACH WAKACJE W BIBLIOTECE

w Będziemyśl

W wakacje biblioteka zamieniła się w prawdziwe centrum dowodzenia. Wszystko za sprawą niezwykłych warsztatów, które przyciągnęły młodych miłośników zagadek i sekretów. Podczas zajęć uczestnicy wcielili się w tajnych agentów i detektywów, którzy mieli do rozwiązania szereg zagadek.

Pierwszego dnia dzieci poznali najważniejsze zasady jakimi kierują się detektywi i cechy, którymi powinien odznaczać się dobry szpieg. Aby stworzyć postać tajnego agenta, dzieci wykonały maskujące ich elementy charakteryzacji  jak, np. wąsy, okulary czy melonik. Powstały specjalne tajne legitymacje, które zawierały kryptonim agenta, czy tajne hasło, napisane przy wykorzystaniu alfabetu Morse’a. Kolejnym zadaniem plastycznym było opracowanie identyfikatora, znaku agencji. Mali agenci na koniec rozwiązali zagadki: „niewidzialny człowiek” i „przeprawa przez most”. 

We wtorek nasi detektywi, zanim przenieśli się do Egiptu poznali sposoby szyfrowania wiadomości, np. szyfr Albertiego, szyfr masoński, dyski Jeffersona czy znaczenie Enigmy. W Egipcie na tajnych agentów czekała wiadomość zaszyfrowana hieroglifami - informująca o miejscu poszukiwanego skarbu. Dzieci stworzyły mapę pustyni z piramidami, tak aby móc dotrzeć do zaginionego skarbu. Atrakcją, która bardzo spodobała się małym detektywom, było przygotowanie z masy solnej skarbów, które tak wytrwale poszukiwali w piramidach oraz rozwiązanie łamigłówek „osobliwego podatku” i „łamigłówkę Faraona”.

Trzeci dzień rozpoczął się od teatrzyku kamishibai „Śmieciowy potwór”, później Miłosz przypomniał zasady segregacji śmieci. W tym dniu do zabawy wykorzystane zostały surowce wtórne, do detektywa napisano list w postaci anonimu, gdzie „Śmieciowy potwór” podrzucił śmieci. List ten umieszczono w specjalnej, kontaktowej tak zwanej „martwej skrzynce”. Pomysłów na miejsce przekazania wiadomości było mnóstwo jak martwe drzewa, kosze na śmieci czy samochód tajnego agenta. Mali agenci rozwiązali również zagadkę „skradzionego zegarka” Pana Lopeza.

W czwartek w bibliotece, na małych detektywów czekały dwie informacje, jedna napisana alfabetem Morse’a „zaginęła bardzo ważna książka detektywi proszeni są o pomoc”, a druga hieroglifami „zacznij poszukiwania od półki z książkami ukraińskimi”. Dzieci od razu wcieliły się w rolę śledczych, rozwiązując zagadki ukryte miedzy regałami. Każda odpowiedź prowadziła ich do kolejnego tropu. Okazało się, że zaginiona książka to „Przysłowia polskie dla dzieci”. Po zakończeniu poszukiwań dzieci opracowały plan biblioteki i jej otoczenia wykorzystując metodę kolażu.

„Mali szpiedzy i detektywi na tropach” to dowód na to, że nauka, zabawa i książki mogą tworzyć fascynującą całość. A tego typu zajęcia, uczą logicznego myślenia, czytania ze zrozumieniem, analizowania faktów, a także rozwijają wyobraźnię i umiejętność pracy w grupie. Dzieci stają się bardziej aktywne i ciekawe świata.

DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM DZIECIOM ZA UCZESTNICTWO

Galeria